Cały dzień oglądam plotkarę. Odcinek za odcinkiem. Nie oglądałam jej już jakoś pół roku. Uwielbiam leniwe soboty i bezkarne objadanie się słodyczami. Święta już niedługo. Wszyscy się cieszą, no prawie wszyscy. Jak dla mnie to one są sztuczne. Ludzie skupiają się na "przeżuwaniu" a nie "przeżywaniu" świąt. To żałosne. Po co te wszystkie przygotowania? Najchętniej wyjechałaby gdzieś z dala od natłoku tych spraw i gorączki przedświątecznej, a wróciła dopiero po nowym roku. Nawet nie mam planów na sylwestra, mam nadzieję że jeszcze coś wymyśle.
zdj. z tamtego roku.



Zdjęcia przeprzecudowne *.*
OdpowiedzUsuńBlog świetny -obserwuję , liczę na rewanż : ))
http://wszystko-o-czym-myslimy.blogspot.com/
zgadzam się z komentarzem powyżej. :D
OdpowiedzUsuńja także zaobserwowałam. :)
http://fuuckingperfect.blogspot.com/
dokładnie ... wszystko jest takie przereklamowane , że aż tym się rzyga ;/ Sama mam ochotę (dokładnie tak jak Ty ) gdzieś się wynieść...
OdpowiedzUsuńSuper notka , a zdjęcia są świetne ;) <3
Czekam na więcej ;)
zapraszam do mnie :
http://opowiadaniemilosnegreg3.blogspot.com/
+zaobserwowałam ;)
zgodzę się z tobą :\ teraz już nie czuć klimatu świąt. kidyśbyło inaczej, sama tego nie wiem ale rodzice mi opowiadali :) teraz jest tak samo jak w każdy inny dzień tylko trzeba zrobić więcej jedzenia... :\
OdpowiedzUsuńa co dozdjęć to śliczne! :)