BEZKARNE CHWILE
piątek, 10 maja 2013
1005
Równy miesiąc od ostatniej notki. Jak ten czas szybko leci, cholera. Mogłoby się wydawać, że wszystko jest w idealnym porządu ale moje niezdecydowanie jest nie do zniesienia. Dzisiaj byliśmy na wagarach, w sumie jakoś ten wypad nie należał do udanych, przez mój humor rzecz jasna. Co sprawia, że jestem nieszczęśliwa? Pewnie to, że ostatnio zdałam sobie sprawę z tego, że 10 miesiąc cierpię przez osobę, która mnie zranila i nie potrafię sobie z tym poradzić, raniąc z kolei kogoś innego. Gorzka czekolada.
środa, 10 kwietnia 2013
My body is a cage.
ludzie są cholernymi egoistami. nie dostrzegają nawet tego, że bez drugiego człowieka byliby nikim. zamykają się w swojej cholernej egocentrycznej klatce i nic nie robią sobie z obecności innych. ale po pewnym czasie klatka zaczyna się kurczyć, czasem zdarza się też, że stopniowo zgniata nieszczesnika, a gdy ten nadal nie chce z niej wyjść, obrasta w kolce i wtedy wyjście staje się praktycznie niemożliwe. właściwie każdy cały czas znajduje sie w takiej klatce. ale większość z nas chowa się w niej, aby uniknąć zranienia z zewnątrz. Bo w dziesiejszych czasach trudno o akceptacje czy chociaż tolerancję. człowiek jest cudem ale ta świadomość stopniowo zanika, aż stanie się tylko nikłym i nic nie znaczącym biadoleniem księży.
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
1.4
Czy można zapomnieć jak być szczęśliwym, jak cieszyć się życiem, jak uśmiechać się, jak być sobą? Stajesz się coraz smutniejszy, apatyczny.. Spadasz. Spadasz w głęboką odchłań. Coraz bardziej. Coraz mocniej. Coraz głębiej. Kiedy nagle, w jednym ułamku sekundy wali się wszystko na czym opierałeś swoje nadzieje. Jestem w ogromnej przepaści, jest bardzo ciemno, mrok pochłania wszechświat, szukam wyjścia z tego chorego labiryntu. Nie znajdę, ponieważ żadne wyjście nie jest dobre.
czwartek, 28 marca 2013
28.03
Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy do niej strzelać z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza- wie, jak przeżyć. Potrafi znaleźć sobie drogę do wolnośći i zaskoczyć nas, pojawiając się, kiedy jesteśmy już cholernie pewni, że umarła, albo że przynajmniej leży bezpiecznie schowana pod stertami innych spraw.
Prawdziwa miłość nigdy nie umiera.
Prawdziwa miłość nigdy nie umiera.
wtorek, 26 marca 2013
sprane barwy skurwiałego życia
Możemy zamówić granaty na militaria.pl i rozpieprzyć wszystkim hejterom głowy, które nawet nie będą krwawić, bo są tak wysuszone jak rodzynki pozostawione przez wygłodniałe wielbłądy na pustyni.
piątek, 1 marca 2013
Cierp i żyj.
Dzisiejszy dzień taki średni. Normalnie powiedziałabym, że zjebany, ale w szkole gościł Piotr Lubertowicz. Wspaniały facet. Pewnie większość nie ma pojęcia kim jest, ja sama do dzisiaj też nie wiedziałam. Lubertowicz był przyjacielem Ryśka Ridla, zmarłego wokalisty zespołu Dżem. Opowiadał nam o swoim życiu, o tym że przez niespełna 10 lat brał narkotyki. Co może szokować, zaczął wstrzykiwać sobie amfetaminę w wieku 15 lat. Mówił jak mu było ciężko, że zmieniło się jego zachowanie, że był samotny, izolował się od rówieśników. Sama znam osoby uzależnione, które nie potrafią przestać pić, a za flaszkę wódki zrobiliby bardzo wiele...smutne jest to, że coraz więcej ludzi stacza się na dno przez alkohol czy narkotyki.
Lubertowicz zaśpiewał kilka kawałków Dżemu i kilka swoich własnych. Jestem pod wrażeniem jego talentu. A przede wszystkim podziwiam go, za to, że udało mu się wygrać życie.
Lubertowicz zaśpiewał kilka kawałków Dżemu i kilka swoich własnych. Jestem pod wrażeniem jego talentu. A przede wszystkim podziwiam go, za to, że udało mu się wygrać życie.
sobota, 23 lutego 2013
90+
Dzisiaj 90 urodziny babci! <3 rano pojechaliśmy na msze, a potem, że tak napiszę na imprezkę. Śmiałam się dzisiaj z tatą, że jeszcze nigdy nie byłam na imprezie, która zaczynała się o 7 rano. Bo zaraz po mszy wszyscy poszli do babci. Udany dzień, nawet bardzo. Ostatnio dużo się dzieje, ogólnie jest dobrze. Fajny klimat, fajni ludzie tylko pogoda trochę wkurwia ale i to da się przeżyć.
Widzę jak patrzysz i to sporo dla mnie znaczy.
Widzę jak patrzysz i to sporo dla mnie znaczy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



