ludzie są cholernymi egoistami. nie dostrzegają nawet tego, że bez drugiego człowieka byliby nikim. zamykają się w swojej cholernej egocentrycznej klatce i nic nie robią sobie z obecności innych. ale po pewnym czasie klatka zaczyna się kurczyć, czasem zdarza się też, że stopniowo zgniata nieszczesnika, a gdy ten nadal nie chce z niej wyjść, obrasta w kolce i wtedy wyjście staje się praktycznie niemożliwe. właściwie każdy cały czas znajduje sie w takiej klatce. ale większość z nas chowa się w niej, aby uniknąć zranienia z zewnątrz. Bo w dziesiejszych czasach trudno o akceptacje czy chociaż tolerancję. człowiek jest cudem ale ta świadomość stopniowo zanika, aż stanie się tylko nikłym i nic nie znaczącym biadoleniem księży.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz