poniedziałek, 28 stycznia 2013

Z WNĘTRZA

Pierwszy dzień po feriach. Myślałam, że to będzie jakaś masakra. A tu proszę było bardzooo świetnie. Tęskniłam za wszystkimi.No prawie za wszystkimi. Właściwie nie pamietam kiedy ostatnio tak się smiałam.
Chyba jest lepiej. Słucham Artura Rojka- cisza i wiatr. Czuję się błogo i beztrosko. Dobrze czasem wszystko olać.OKEJ, NIEKTÓRYCH SPRAW NIE DA SIĘ OLAĆ, WYBACZYĆ, ZAPOMNIEĆ. CZAS LECZY RANY. PODOBNO.
PRZYSIĘGAM PO RAZ OSTATNI, ŻE JUŻ CI NIE ZAUFAM.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz