piątek, 25 stycznia 2013

kckodnfj

Na wstępie chciałabym przeprosić za to że tak długo nie pisałam. miałam swoje powody. Leże sobie teraz w łóżku i piję herbatę. Ferie się kończą. przesiedziałam całe dwa tygodnie w domu, żenada. WCZORAJ JEDYNIE WYBRAŁAM SIĘ DO BIBLIOTEKI I POŻYCZYŁAM KILKA KSIĄŻEK. jutro muszę jechać jeszcze do lekarza. jakkolwiek to zabrzmi, jestem królem anemikiem. mój nastrój jest tak chujowy, że nie jestem w stanie nawet go opisać. ledwo zaczęłam łamać moje postanowienie noworoczne, które jak przypomne brzmiało "nie zakochaj się" to już wszystko zdążyło się zjebać. mam ze sobą problem, poważny problem. zaraz zabieram się do czytania "kobiety na krańcu świata".  
zdjęcie idealne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz